Kolejny już raz członkowie Koła Turystycznego „Nakomiadek” oraz opiekunowie wybrali się na biwak zimowy. Tym razem odbyli podróż wraz w Willym Foggiem dookoła świata w Ośrodku Wypoczynkowym „Gwarek” w Pięknej Górze. Wprawdzie tylko przez 5 dni / tj. od 02.02.-06.02.2015r., ale była to podróż bardzo ciekawa i pouczająca.

     Już pierwszego dnia uczestnicy wyprawy poznali sir Edwarda , serdecznego przyjaciela Willego Fogga, który zaproponował im podróż jego śladami. Przyjmując wyzwanie podróżnicy zbudowali pociąg , którym przemieszczali się po różnych krajach. W pierwszej kolejności odwiedzili kraje Europy: we Francji uczyli się zasad dobrych manier, we Włoszech wraz z szefem kuchni gotowali przepyszne spaghetti bolognese, w Rosji natomiast wraz z babuszką Nataszą uczyli się robić matrioszki z materiału.

 

 

     Kolejnego dnia, koleją transsyberyjską wybrali się w podróż do Azji. Dojeżdżając do Pekinu zbudowali balon i przenieśli się do kraju „Kwitnącej Wiśni”, tam uczyli się podstawowych zwrotów i pisowni po japońsku. Wraz z Samurajem uczyli się podstawowych kroków w japońskich sztukach walki. W dalszej części dnia , po posileniu się, odbyli grę fabularną w poszukiwaniu smoka, który okradł balon Williama Fogga. Na koniec dnia uczestnicy wyprawy uczestniczyli w japońskim karaoke.

 

Trzeci dzień podróży miał miejsce na Antarktydzie. Po zbudowaniu kolejnego środka lokomocji i podczas śniegowych zabaw uczestnicy zabawy przenieśli się na lodową krainę. Nieco później by się rozgrzać, wraz z animatorami szybko przenieśli się do gorącej Afryki. Tam z tubylcem Bobo poznali afrykańskie obyczaje i uczyli się rzeźbić biżuterię afrykańską. Na koniec dnia wspólnie bawili się przy ognisku.

 

Kolejny dzień to kolejna przygoda. Tym razem podróżnicy odwiedzili Amerykę Północną gdzie wraz z Indianinem ćwiczyli celność podczas rzutu lotką i podkową a także brali udział w wyścigach dyliżansów oraz w biegu na orientację. Wieczorem uczestnicy wyprawy mieli okazję ujeżdżać teksańskiego byka na rodeo. Późnym wieczorem przenosząc się w podróży na ciepłą plażę Australii przygotowali słoneczne, owocowe koktajle.

 

Niestety podróż się skończyła.Czas było wracać do Londynu. Tam uczestnicy wyprawy spotkali Willego Fogga i przy filiżance angielskiej herbaty opowiedzieli całą swą historię.

 

Pożegnaliśmy Willego Fogga oraz sir Edwarda , od których na pożegnanie otrzymaliśmy pamiątkowe dyplomy.

Serdecznie dziękuję p.J. Pawelczyk, p. K.Raszkiewicz , p. K. Pawelczykowi za opiekę nad uczestnikami i realizację programu biwaku zimowego.

 

Pragnę również podziękować p. Kierownik oraz pracownikom GOPS w Kętrzynie p. Robertowi Trusewiczowi i p.Krzysztofowi Plewni za pomoc przy organizacji naszej imprezy.

 

Z turystycznym pozdrowieniem !