Już stało się tradycją, że w okresie ferii zimowych członkowie Koła Turystycznego „Nakomiadek” wraz z opiekunami wyjeżdżają na zimowisko, aby wypoczywać i wspaniale bawić się. I tym razem też tak było. Udaliśmy się do zaprzyjaźnionego Ośrodka Wypoczynkowego „Gwarek” w dn. 23.01-27.01.2017r.
Postanowiliśmy odpocząć zdrowo, aktywnie i bezpiecznie z bohaterami „Gwiezdnych Wojen”, więc po przyjeździe do „Gwarka”, odbyło się szkolenie dotyczące ewentualnego zagrożenia oraz próbny alarm p.poż całego stanu osobowego zimowiska.


Pierwszego dnia zapoznaliśmy się z Mistrzami Jedi, którzy nauczyli nas jak przygotować podstawowy ekwipunek padawanów-sakiewki na kryształy mocy a także warkocze. W tym dniu również badaliśmy poziom midichlorianów we krwi adeptów Akademii Jedi a wieczorna gra sprawdziła naszą wiedzę o Gwiezdnych Wojnach.
Kolejny dzień przyniósł kolejne atrakcje. Do obiadu odbyła się leśna gra terenowa, w której wykonywaliśmy zadania, aby odszukać części rozbitego statku Mistrza Yody a także po podziale na grupy 5-osobowe tworzyliśmy w mniejszym /choć i tak sporym/ rozmiarze wylosowane planety przy pomocy kleju, papieru i balonów.


Tego dnia było jeszcze wiele zadań do wykonania. Bo przecież, aby Rycerz Jedi mógł się poruszać w galaktyce musiał mieć statek kosmiczny. Ruszyliśmy swoimi głowami i po zrobieniu projektu zbudowaliśmy statek kosmiczny oraz próbowaliśmy swoich sił w nauce władania mieczem świetlnym.
Dzień zakończył się seansem filmowym z pop cornem.


I już kolejny dzień pełen wrażeń i atrakcji bo odbyliśmy tego dnia śnieżną misję na lodowej planecie Hoth. Była to wyprawa z kryształami lody połączona z nauką przetrwania w ciężkich warunkach. Po wyczerpującej misji wróciliśmy do Ośrodka, aby tworzyć stroje Jedi dla kubków. Były to warsztaty plastyczne, na których każdy uczestnik dostał kubek , dla którego zrobił strój Jedi.


Wieczorem odbyła się międzygalaktyczna dyskoteka przebierana z charakteryzacją farbkami do twarzy.
Mocno zmęczeni, ale szczęśliwi poszliśmy wyjątkowo szybko spać.


Następny dzień to gwiezdne laboratorium-fizyczne i chemiczne doświadczenia, m.in. nurek kartezjański, ciecz nienewtonowska –trening telekinezy.
Kiedy każdy zdobył już przynajmniej jeden kryształ rozpoczęliśmy przygotowania do tworzenia prawdziwego świetlnego miecza. Ale czy będzie świecił? Rycerz musi też coś jeść , więc tego dnia odbyły się warsztaty kulinarne, na których uczyliśmy się tworzyć pizzę, którą później zjedliśmy ze smakiem.


Wieczorem natomiast zostaliśmy podzieleni na drużyny, które miały szereg zadań do wykonania od zadań logicznych po sprawnościowe, aby przy współpracy zdobyć wskazówki do odnalezienia Hana Solo.
Tak wspaniale się bawiliśmy, że nie zauważyliśmy, że to już ostatni dzień naszego pobytu.
Tego właśnie dnia odbył się ostateczny test padawanów-skupienie ,walka na miecze, zręczność i cierpliwość. A na zakończenie szkolenia feta z cukrową watą, rozdanie mieczy, podsumowanie i wręczenie pamiątkowych dyplomów.

 

Bardzo dziękuję opiekunom p. Jadwidze Pawelczyk, p. Krystynie Raszkiewicz, p. Krzysztofowi Pawelczykowi za pomoc w organizacji i sprawowaniu wzorowej opieki nad uczestnikami zimowiska.
Gorące podziękowania składam też kierownikowi GOPS p. Robertowi Trusewiczowi , a także p. Krzysztofowi Plewni oraz p. Beacie Pietkiel.

Z turystycznym pozdrowieniem !

Opiekun Koła
Tadeusz Gudz